Oryginalna treść na stronie studia: czego oczekuje Google?

Osoby, które oceniają wyniki dla Google, patrzą na cztery cechy treści strony: wysiłek, oryginalność, umiejętności i dokładność. Dla strony studia to własne zdjęcia prac, opis wizyty napisany własnymi słowami i sprawdzone fakty. Tekst z ChatGPT jest dozwolony, ale Google wymaga, żeby człowiek sprawdził go przed publikacją. To opis dobrej treści, a nie obietnica pozycji w wynikach.

Darmowy audyt profilu3 konkretne poprawki w 2 dni robocze

Stan na 5 października 2026. Aplikacje zmieniają nazwy przycisków, kolejność ekranów, stawki i zasady. Jeśli coś wygląda u Ciebie inaczej niż w tym wpisie, szukaj opcji o podobnej nazwie i sprawdź aktualne instrukcje w źródłach na końcu wpisu.

Co Google nazywa główną treścią strony?

Każdą część strony, która bezpośrednio pomaga jej spełnić cel. Tak Google opisuje to w poradniku o tworzeniu pomocnych treści, zaktualizowanym 1 października 2026.

Do głównej treści Google zalicza:

  • tekst i media, czyli zdjęcia, filmy i nagrania,
  • funkcje interaktywne, na przykład kalkulator albo wyszukiwarkę,
  • treści od użytkowników, na przykład opinie klientów, jeśli służą celowi strony,
  • sekcje schowane w zakładkach i rozwijanych blokach,
  • tytuł strony i nagłówki.

Na stronie studia główną treścią są więc zdjęcia Twoich prac, opisy usług, cennik, opinie klientek i nagłówki.

Jakie cztery cechy dobrej treści opisuje Google?

Wysiłek, oryginalność, umiejętności i dokładność. Na te cztery cechy głównej treści patrzą osoby, które oceniają dla Google jakość wyników wyszukiwania.

CechaJak opisuje ją GoogleCo to znaczy na stronie studia
WysiłekIle ludzkiej pracy włożono w treśćZdjęcia zrobione u Ciebie i tekst, który sama napisałaś albo poprawiłaś
OryginalnośćInformacje albo spojrzenie, których nie ma na innych stronachOpis tego, jak wygląda wizyta właśnie u Ciebie
UmiejętnościNa przykład jasny tekst i dobrze zrobione wideoOstre zdjęcia i prosty, zrozumiały opis
DokładnośćTreść zgodna z faktamiAktualne ceny, czas wizyty, adres i godziny

Trzecia kolumna to moje przełożenie na stronę studia, a nie cytat z Google.

Google zastrzega w tym samym poradniku, że oceny tych osób nie są używane bezpośrednio w algorytmach rankingu. To opis tego, co Google uznaje za dobrą treść, a nie obietnica pozycji w wynikach.

Czy mogę skopiować opis usługi z innej strony?

Lepiej napisz własny. Opis skopiowany z innej strony nie wnosi nic, czego nie ma już gdzie indziej, a właśnie tak Google opisuje oryginalność: informacje albo spojrzenie, których nie ma na innych stronach.

Dopisanie, skąd pochodzi tekst, tego nie zmienia. Google pisze wprost, że wskazanie źródła nie zastępuje własnej pracy („Attribution or giving credit to other sources doesn't replace the need for original effort”).

Zamiast kopiować, opisz własnymi słowami to, co wiesz tylko Ty:

  • jak krok po kroku wygląda wizyta u Ciebie,
  • ile trwa i jak się do niej przygotować,
  • kiedy umówić kolejną wizytę,
  • jak do Ciebie trafić i gdzie zaparkować.

Takiego opisu nie ma żadna inna strona, bo dotyczy Twojego studia.

Czy mogę pisać teksty na stronę z ChatGPT?

Tak. Google nie zakazuje treści napisanych z pomocą AI, ale wymaga, żeby człowiek sprawdził je przed publikacją.

W wytycznych zaktualizowanych 1 października 2026 Google pisze: „It is critical to manually factcheck and review all AI-generated content for accuracy and trustworthiness before publishing”. Po polsku: kluczowe jest, żeby każdą treść wygenerowaną przez AI ręcznie sprawdzić pod kątem faktów, dokładności i wiarygodności, zanim zostanie opublikowana.

Google podaje też powód. Modele generatywne nie wyszukują faktów, tylko przewidują prawdopodobny ciąg słów, więc wynik może zawierać nieścisłości, nazywane halucynacjami. ChatGPT nie zna Twojego cennika ani godzin otwarcia, więc może wpisać nieprawdziwe.

W tekście z AI sprawdź przed publikacją:

  • ceny,
  • czas wizyty,
  • adres i godziny otwarcia,
  • zasady przed wizytą.

Google pisze o AI jeszcze dwie rzeczy:

  • Generowanie dużej ilości tekstu bez ręcznego nadzoru opisuje jako mały wysiłek albo żaden.
  • Generowanie wielu stron, które nic nie dają użytkownikom, może naruszać zasady Google dotyczące spamu.

Jeden opis usługi, który przeczytałaś i poprawiłaś, to inna sytuacja niż dziesiątki stron wygenerowanych bez czytania.

Chcesz stronę ze swoimi zdjęciami i swoim opisem? Porozmawiajmy

Opowiesz o studio i o tym, skąd dziś przychodzą klientki. Powiem, co zrobiłbym najpierw.

Zarezerwuj 30 min (otwiera się w nowej karcie)

Dlaczego na stronie mają być Twoje zdjęcia?

Bo zdjęcia są częścią głównej treści, a cudze zdjęcie nie pokazuje Twojej pracy. Zdjęcie z banku zdjęć albo z profilu innej stylistki jest już gdzie indziej, więc nie wnosi nic oryginalnego.

Nie potrzebujesz do tego fotografa. Wystarczą zdjęcia z telefonu robione po stylizacji, te same, które wrzucasz na Instagram.

Czy na Instagramie obowiązuje ta sama zasada?

Tak, i tam skutek jest opisany wprost. Od 30 kwietnia 2026 konta, które wrzucają głównie nieoryginalne treści w zdjęciach i karuzelach, nie są pokazywane w miejscach, w których Instagram poleca treści. Wcześniej, od 2024 roku, ta zasada dotyczyła rolek.

Za oryginalne Instagram uznaje:

  • zdjęcia i filmy, które zrobiłaś sama,
  • treści, które sama zaprojektowałaś,
  • cudze materiały, które wyraźnie przerobiłaś i wzbogaciłaś o coś własnego.

Oryginałem nie staje się cudza praca, do której dodałaś tylko ramkę, znak wodny, napisy albo podpis z nazwą autorki.

Wniosek dla studia jest ten sam co na stronie: pokazuj własne prace. Profil złożony głównie z cudzych „inspiracji” nie jest pokazywany tam, gdzie Instagram poleca treści nowym osobom.

Co sprawdzić na swojej stronie?

Pięć rzeczy, po kolei:

  1. Zdjęcia. Podmień zdjęcia z banków zdjęć i cudze prace na własne.
  2. Opisy usług. Skopiowane przepisz własnymi słowami: jak wygląda wizyta u Ciebie.
  3. Fakty. Sprawdź ceny, czas wizyty, adres i godziny.
  4. Teksty z AI. Przeczytaj je w całości i popraw, zanim je opublikujesz.
  5. Tytuł i nagłówki. Mają mówić, co jest na stronie, bo też należą do głównej treści.

Najczęstsze pytania

Czy Google zakazuje tekstów napisanych przez AI?

Nie. Google wymaga, żeby fakty w takim tekście sprawdzić ręcznie przed publikacją. Ostrzega też, że generowanie wielu stron bez wartości dla użytkowników może naruszać zasady dotyczące spamu.

Czy własne zdjęcia i własny opis dadzą mi wyższą pozycję w Google?

Tego Google nie obiecuje. Cztery cechy opisują, czego Google szuka w dobrej treści, ale oceny osób, które je sprawdzają, nie są używane bezpośrednio w algorytmach rankingu.

Czy wystarczy podać, skąd wzięłam tekst albo zdjęcie?

Nie. Google pisze, że wskazanie źródła nie zastępuje własnej pracy. Instagram nie uznaje za oryginalną cudzej pracy, do której dodałaś tylko podpis z nazwą autorki.

Co sprawdzić w tekście z ChatGPT, zanim trafi na stronę?

Wszystko, co jest faktem o Twoim studiu: ceny, czas wizyty, adres, godziny i zasady przed wizytą.

Co się dzieje, gdy wrzucam na Instagram głównie cudze zdjęcia?

Konto nie jest pokazywane w miejscach, w których Instagram poleca treści. Zasada obowiązuje od 30 kwietnia 2026 i obejmuje zdjęcia, karuzele i rolki.

Źródła

Oba dokumenty Google czytałem po angielsku, bo polskie wersje mają starsze daty (18.12.2025 i 31.12.2025) i nie zawierają jeszcze tych fragmentów. Tłumaczenia są moje.

Nie jesteś gotowa? zacznij od audytu

Podaj nazwę swojego profilu na Instagramie. W ciągu 2 dni roboczych odeślę Ci 3 konkretne poprawki, które możesz wprowadzić sama. Za darmo i bez zobowiązań.

Czytaj dalej